W sobotę rano w rejonie Luboczy w Krakowie wybuchł pożar warsztatu samochodowego. Słup gęstego dymu unosi się nad Nową Hutą. Ogień strawił znaczną część budynku, a dach konstrukcji zawalił się pod wpływem wysokiej temperatury. Na miejsce natychmiast zostały zadysponowane jednostki straży pożarnej w sile 8 zastępów, które przez kilka godzin walczyły próbując zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiedni budynek mieszkalny.
Jak przekazał rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. kpt. Hubert Ciepły: spaleniu uległy samochody, które były wewnątrz warsztatu, uszkodzone zostały również pojazdy znajdujące się na zewnątrz. Jedna osoba została poszkodowana która odniosła poparzenia jest to prawdopodobnie właściciel który próbował gasić pożar.
















