Każdy ciepły dzień przynosi kolejne pożary traw w powiecie Krakowskim i sąsiednich rejonach. W poprzednich dniach ochotnicy wielokrotnie wyjeżdżali do pożarów – m.in. 8 marca, strażacy gasili płonące nieużytki w gminach Krzeszowice, Wielka Wieś, Skawina i Słomniki. W Zalasiu (gmina Krzeszowice) pożar traw rozprzestrzeniał się w pobliżu zabudowań, stwarzając realne zagrożenie dla mieszkańców.
Podobnie było w Maszkowie (gmina Iwanowice), gdzie do gaszenia wezwano kilka jednostek OSP oraz policję. Niebezpieczny pożar wybuchł także w Januszowicach (gmina Słomniki), gdzie płonęła trawa na nasypie kolejowym, co wymagało koordynacji działań strażaków i funkcjonariuszy policji.
Strażacy z gminy Skawina interweniowali m.in. w Kopance przy ul. Kasztanowej. Z kolei w gminie Jerzmanowice-Przeginia, jednostka OSP Gotkowice już kilkukrotnie w tym roku wyjeżdżała do pożarów traw, najczęściej w godzinach wieczornych.
Płoną nieużytki, pola i łąki, a ogień często obejmuje również drzewa, a nawet części lasów. Wypalanie traw to ogromne zagrożenie dla przyrody i ludzi, a mimo to problem narasta.
Strażacy przypominają, że każda interwencja angażuje cenne zasoby, które mogą być potrzebne w innych nagłych przypadkach. Samorządy ostrzegają, że podpalacze mogą być śledzeni dronami, a za wypalanie traw grożą wysokie kary finansowe.










