Z uzyskanych informacji wynika, że lawina miała długość pół kilometra i szerokość 300 metrów, miała porwać co najmniej kilka osób.
Jak podaje Polsat News, spod śniegu udało się wydobyć kilkoro ludzi. Na miejscu są ratownicy TOPR z psami, trwa akcja poszukiwawcza. Powołując się na informacje od przedstawicieli TOPR, RMF FM przekazało, że „poszkodowana została prawdopodobnie tylko jedna osoba”, która została „częściowo zasypana”. Ratownicy sprawdzają teraz, czy pod śniegiem nie ma innych osób. Lawina zeszła przed godz. 12:00 ze szlaku na Rysy w kierunku Czarnego Stawu.
Ostrzeżenie przed lawinami. W Tatrach niebezpieczne warunki na szlakach
W czwartek w godzinach popołudniowych Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wydało komunikat lawinowy, w którym zagrożenie określono jako umiarkowane. „Pokrywa śnieżna jest na ogół związana dobrze, ale na niektórych stromych stokach jest związana umiarkowanie. Wyzwolenie lawiny jest możliwe przeważnie przy dużym obciążeniu dodatkowym, szczególnie na stromych stokach (…). Samoistne zejście bardzo dużych lawin jest mało prawdopodobne” – brzmiał tekst ostrzeżenia, które ma obowiązywać do godz. 20:00 w piątek.
W tekście zaznaczono, że warunki są częściowo niekorzystne, a poruszanie się wymaga „umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego, odpowiedniego wyboru trasy oraz zachowania elementarnych środków bezpieczeństwa na wszystkich stromych stokach”.
Foto: Podglądowe PAP




