Strona głównaMateriał Partnera14 lat więzienia dla księdza za krzywdzenie dziewczynek. Posługiwał także w Bukownie,...

14 lat więzienia dla księdza za krzywdzenie dziewczynek. Posługiwał także w Bukownie, Mostku i Ulinie Wielkiej.

Miał być duchownym, wychowawcą i osobą, której rodzice bez obaw powierzają swoje dzieci. Sąd uznał jednak, że nadużył zaufania i dopuścił się poważnych przestępstw wobec małoletnich. Ks. Jacek K. został skazany na 14 lat pozbawienia wolności – przez lata pełnił posługę również w Małopolsce – m.in. w Bukownie, Mostku oraz Ulinie Wielkiej.

Sprawa, która wstrząsnęła diecezją sosnowiecką, znalazła swój finał w sądzie. Sąd Rejonowy w Sosnowcu uznał duchownego za winnego dziewięciu przestępstw seksualnych wobec siedmiu pokrzywdzonych dziewczynek. Ksiądz odpowiadał również za posiadanie niedozwolonych materiałów pornograficznych. Według ustaleń śledczych do czynów miało dochodzić na przestrzeni wielu lat – od 2008 do 2024 roku. Wykorzystane miały zostać miejsca, w których duchowny pełnił funkcje duszpasterskie oraz prowadził lekcje religii.

Ksiądz Jacek K. przez wiele lat był związany z parafiami na terenie Małopolski. Pełnił funkcję proboszcza w Bukownie, a później pracował także w Mostku oraz Ulinie Wielkiej w gminie Gołcza. W pierwszym z miast, przez wiele osób jest wspominany jako ksiądz, który angażował się w życie parafii, organizował spotkania dla dzieci oraz prowadził grupy modlitewne. W Ulinie Wielkiej pojawiał się także podczas rodzinnych uroczystości. Dziś te wspomnienia nabierają zupełnie innego wymiaru.

Jak wynika z ustaleń śledczych, duchowny miał wykorzystywać swoją pozycję oraz zaufanie osób, które traktowały go jako autorytet. Prokuratura ustaliła, że liczba pokrzywdzonych mogła być większa, niż początkowo zakładano. Ksiądz został zatrzymany 1 października 2024 roku by najpierw przedstawić mu dwa zarzuty, jednak w trakcie prowadzonego postępowania pojawiły się kolejne. Ostatecznie prokuratura zarzuciła mu dziewięć czynów dotyczących wykorzystania seksualnego dzieci. Podczas przeszukania zabezpieczono także urządzenia zawierające niedozwolone materiały.

Finalnie sąd wymierzył ks. Jackowi K. karę 14 lat pozbawienia wolności i orzekł obowiązek wypłaty pokrzywdzonym zadośćuczynienia w łącznej wysokości blisko 400 tys. zł oraz zakaz kontaktowania się z nimi i zbliżania do nich. Duchowny otrzymał także dożywotni zakaz wykonywania jakiejkolwiek działalności związanej z edukacją, wychowaniem, leczeniem i opieką nad małoletnimi w związku z czym przez 15 lat nie będzie mógł przebywać w miejscach związanych z edukacją i opieką nad dziećmi.

– To jedna z najsurowszych kar orzeczonych wobec osoby duchownej oskarżanej o przestępstwa seksualne – mówił prokurator Bartosz Kilian. Prokuratura domagała się jednak jeszcze wyższej kary – wyrok jest nieprawomocny. W chwili ogłaszania wyroku ks. Jacek K. nie uczestniczył w ogłoszeniu wyroku i nadal przebywa w areszcie.

Po decyzji sądu stanowisko wydała również diecezja sosnowiecka. Kuria przeprosiła osoby skrzywdzone oraz ich bliskich, podkreślając, że opowiada się po stronie pokrzywdzonych i dążenia do prawdy. Sprawa zwróciła także uwagę na problem wcześniejszych sygnałów dotyczących zachowania duchownego. Według materiałów komisji badającej przypadki wykorzystywania seksualnego w diecezji sosnowieckiej już wcześniej miały pojawiać się niepokojące informacje dotyczące jego kontaktów z małoletnią uczennicą. Wówczas jednak nie podjęto skutecznych działań. Dopiero wieloletnie postępowanie prokuratury doprowadziło do skierowania sprawy na drogę sądową.

RELATED ARTICLES
- Advertisment -
Google search engine
Google search engine
Google search engine

Most Popular

Recent Comments