Strona głównaMateriał Partnera"Cichy marsz na Solnej" - Mieszkańcy domagają się zmian po tragedii

„Cichy marsz na Solnej” – Mieszkańcy domagają się zmian po tragedii

Około 300 osób wzięło udział we wtorkowym „cichym marszu” na ulicy Solnej w Krakowie. Mieszkańcy przyszli w miejsce sobotniego tragicznego wypadku, by oddać hołd rodzicom ośmiomiesięcznego chłopca, którzy zginęli po potrąceniu przez samochód osobowy. Uczestnicy zapalili znicze, przynieśli kwiaty i transparenty z hasłami m.in. „Chodzi o życie”, „Pieszy nie ma karoserii” oraz „Nie chcemy bać się chodzić po chodnikach”. Marsz miał jednak nie tylko upamiętnić ofiary – mieszkańcy domagali się konkretnych działań poprawiających bezpieczeństwo pieszych.

Podczas protestu mieszkańcy pokazali również, jak ich zdaniem można zmienić organizację ruchu. Na ulicy pojawiło się prowizoryczne przejście dla pieszych, a na skrzyżowaniu Solnej i Nadwiślańskiej zorganizowano symboliczne rondo. Mieszkańcy podkreślali, że problemy z bezpieczeństwem w tym rejonie były zgłaszane już wcześniej i oczekują konkretnych decyzji, a nie kolejnych deklaracji.

– Apelujemy do służb, żeby zacząć realnie działać – mówiła organizatorka protestu Joanna Malita-Król.

Przypomnijmy co dokładnie się wydarzyło – do tragedii doszło 22 sierpnia późnym popołudniem kiedy to 26-letni kierowca Volkswagena Golfa na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i zjechał na chodnik, potrącając rodzinę – kobieta oraz mężczyzna zmarli w szpitalu tego samego dnia w skutek odniesionych obrażeń zaś dziecko w stanie zagrażającym życiu zostało także przewiezione do szpitala. Według wstępnej opinii biegłego jechał z prędkością przekraczającą dozwolony limit o około 40 km/h. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie „Tempo 30”. Sprawca został doprowadzony do prokuratury gdzie usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jednak mimo tego nie wyraził skruchy ani nie przyznał się do winy twierdząc, że samochód wpadł w poślizg na skutek nierównej powierzchni. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Po tragedii władze Krakowa ponownie analizują możliwość zmian w organizacji ruchu na Solnej, Nadwiślańskiej i Zabłociu. Miasto zapowiedziało również montaż progu zwalniającego w miejscu wypadku. Celem zmian ma być uspokojenie ruchu i skuteczniejsze wymuszenie jazdy z dozwoloną prędkością. Dla mieszkańców wtorkowy marsz był więc nie tylko chwilą ciszy i żałoby, ale także mocnym apelem o poprawę bezpieczeństwa pieszych na krakowskich ulicach.

Foto : CowKrakowie.pl

RELATED ARTICLES
- Advertisment -
Google search engine
Google search engine
Google search engine

Most Popular

Recent Comments